|
Dzięki krokodylowi Norbert Wawrzyniak
i Agnieszka Hundert z Wałbrzycha pojadą do
Kenii. Nazwa tego gada była bowiem rozwiązaniem
zagadki konkursu organizowanego przez RadioZet
„TUKASATAMBIBA”, którego nagrodą jest wyjazd do
Afryki.

- Przez trzy tygodnie wysłaliśmy około 15
sms-ów. Nie wierzyliśmy, że spośród kilkuset
tysięcy czy nawet milionów zgłoszeń komputer
wylosuje właśnie nas. Aż tu pewnego dnia
siedzimy w pracy i dzwoni telefon. Patrzę na
wyświetlaczu numer zaczynający się od 022. Mówię
do Agnieszki, że ktoś dzwoni z Warszawy.
Odbieram i słyszę, że po drugiej stronie jest
Janusz Weiss. Osoba, którą rozpoznać po głosie
można w kilka sekund. Poprosił mnie o
potwierdzenie danych osobowych. Rozpoczęła się
gra - relacjonuje Norbert Wawrzyniak.
Zagadka była słowna. Danuta Stenka i Maciej
Zakościelny opowiadali o zwierzęciu. Wystarczyło
odpowiedzieć, o jakie konkretnie chodzi. - ...
„cały dzień leżę w wodzie z otwartą paszczą” ...
„Leje pan takie wielkie łzy"... „Z mojej cioci
pozostała już tylko torebka i pantofelki”... -
mówiły znane polskie gwiazdy. Norbert Wawrzyniak
miał już pewność.
Dużo pytań
- Interesuje mnie przyroda i kultura tamtego
narodu. Każdy zagraniczny wyjazd to dla nas duża
przygoda. Do tej pory zwiedziliśmy kilka państw,
w tym Libię. Kenię znaliśmy dotychczas jedynie z
opowiadań naszego znajomego, który tam był na
wyjeździe. Teraz będziemy mieć okazję osobiście
przekonać się, jak tam jest. Norbert zaczął już
nawet uczyć się języka. Wiemy, że jumbo to
cześć, a hakuna matata oznacza będzie dobrze -
śmieje się Agnieszka. Wcześniej jednak czeka ich
wizyta u lekarza i obowiązkowe szczepienia na:
żółtą febrę, żółtaczkę, dur brzuszny czy tężec.
Rafał Pawłowski
Tygodnik Wałbrzyski
|